„Wszystkie dzieci są nasze”

„Wszystkie dzieci są nasze”
Klasyczny rutinoscorbin skład zdobył zaufanie milionów Polaków

Hasło propagandowe, które było popularnym sloganem w czasach komunizmu, wciąż daje o sobie znać. Wryło się głęboko w mentalność wielu ludzi, odcisnęło piętno również na instytucji państwa.

Daje to przyzwolenie na daleko idącą ingerencję w proces wychowania oraz socjalizacji dzieci. Wprawdzie nie jesteśmy jeszcze na etapie modelu skandynawskiego, gdzie dzieci są bardziej wynajmowane rodzicom niż do nich przynależą, ale wszystko przed nami.

Dynamika „postępu” jest całkiem spora. Sprawa szczepień również ma silny związek z tym tematem. Państwo czuje się władne do tego, by zajmować rozstrzygające stanowisko w materii zdrowia małych obywateli. Czyni to balansując na granicy prawa, ale z wciąż silnym przyzwoleniem mediów i części społeczeństwa.

Rodzic, który chce stanąć w opozycji do oficjalnej linii w sferze szczepień może łatwo uzyskać łatkę oszołoma – to zresztą przećwiczona strategia pacyfikowania osób myślących krytycznie i stawiających niewygodne pytania.

Czy ta presja może być tolerowana? Nie powinna, bo przecież osoby, które kochają swoje dzieci i chcą dla nich jak najlepiej powinni spotykać się z szacunkiem i zrozumieniem. Ich zdanie należy uwzględniać w debatach i wyjaśniać to, co budzi kontrowersje.

Na samym początku trzeba ustalić, że najważniejszą władzę nad swoimi dziećmi z natury rzeczy sprawują rodzice. Nie może stawać nad nimi szkoła, lekarze, SANEPID i jakikolwiek inny organ. Cokolwiek jest zalecane, musi być konsultowane z opiekunami i nie może odbywać się wbrew im.

Relanium 2mg ulotka skutecznie leczona żółtaczka w ciąży zapobiega zachorowaniu dziecka

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *